Tego popoludnia…

milliar 5Kolejny krok gigantow zostal postawiony. Zarowno dla Organizacji Penelope jak i dla nas bylo to zupelnie nowe doswiadczenie. Niezapomniany dzien eventu „Mondi S.O.S.pesi” zaskoczyl nas tym, ze tak bardzo sie udal. To bylo bardzo intesywne popoludnie. Czulo sie w powietrzu emocje, mozaike wspolczucia, nadziei i solidarnosci. Przez chwile, wszyscy tam obecni, stalismy sie czescia „swiata w zawieszeniu”, do ktorego „naleza” rodziny osob zaginionych.

Wraz z fotografem Vincenzo Pioggia przemierzylismy wzdluz i wszerz region Emilia Romagna. Vincenzo zanurzyl sie w ow rzeczywistosc razem z nami i uwiecznil ja na swoich zdjeciach, ktore tworza galerie „I vuoti che colmano”. Pomysl na jej stworzenie byl nowym rozdzialem rowniez naszej artystycznej drogi – kazdy bodziec i kazde nowe doswiadczenie nas wzbogaca.

milliar 2 milliar 1 14 1

Tego dnia, w ciemnej sali galerii Ninapi w Ravennie, lektura przyprawiajaca o gesia skore w wykonaniu Franco Constantini, znanego aktora, pisarza, lektora, miala swoje kluczowe znaczenie. Dzieki jego brawurowej lekturze listow skierowanych do osob zaginionych napisanych przez ich najblizszych, we wszechswiecie rozbrzmialy wazne i wzruszajace slowa, z nadzieja nas wszystkich, by dotary do odbiorcow. To, co wydarzylo sie tamtego dnia, wydarzylo sie w znacznej mierze dzieki naszemu przyjacielowi Gianfranco Tondini, ktory wspoluczestniczyl w artystycznej burzy mozgow, dorzucajac duza porcje pomyslow i wskazujac wlasciwa droge ku temu, by event zyl swoim zyciem. Nie mozemy pominac osoby, ktora goscila nas w duszy swej galerii Ninapi. Chiara Fuschini dala nam mozliwosc stworzenia wspanialej atmosfery i sprawila, ze galeria byla swiadkiem tego waznego wydarzenia. Zaszczycil nas swoja wizyta Vice prezydent miasta Giannantonio Mingozzi, ktory potwierdzil nam, ze tematyka zaginiec nie jest argumentem mniej waznym oraz udowodnil nam, ze muzyka, sztuka oraz fotografia sa zawsze mile widziane w Urzedzie Miasta Ravenny. To wlasnie dzieki wsparciu miasta oraz udzialowi sponsorow wszystko udalo sie „zmaterializowac”, tak by moc po evencie zostac w swiadomosci kazdego, kto ten dzien z nami spedzil. Nie zawiedli nas rowniez czlonowie organizacji Penelope Emilia Romagna, jej prezydent Antonio La Scala, przedstawiciele innych regionow, nawet tych odleglych. Pozostali goscie, ktorzy dotarli z daleka sprawili, ze rozpierala nas duma, ze potrafimy sie zorganizowac i zjednoczyc rodziny osob zaginionych we wspolnej chwili refleksji. Sciskamy mocno naszych przyjaciol z Penelope Emilia Romagna dziekujac za ich wsparcie i gotowosc, w szczegolnosci Marise, ktora musiala nas znosic i ktora regularnie nachodzilismy w domu;)

Jestesmy przekonani, iz tego dnia kazdy z nas czegos sie o sobie nauczyl, odkryl na nowa wrazliwosc i inne wspaniale ludzkie cechy o ktorych zapominamy przez szybkie tempo zycia codziennego.

Jestemy dumni, ze tego dnia moglismy zagrac dla was koncert. To nie byl latwy wystep. Poczucie odpowiedzialnosci przekazania apelu majac dookola tyle waznych i bliskich nam osob, zostawilo nam gleboko w sercu slad…